Interpelacja w sprawie zasadności prowadzenia szkoleń dla kierowców zatrudnionych w taksówkarskich przedsiębiorstwach usługowych przez komisje powołane przez starostów powiatów
Szanowny Panie Ministrze! Na podstawie art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371) minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii organizacji o zasięgu ogólnokrajowym zrzeszających taksówkarzy, zobowiązany został do określenia, w drodze rozporządzenia, programu szkolenia oraz wzoru zaświadczenia, o których mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy, mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczególnym uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w której przedsiębiorca prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą, oraz znajomości przepisów porządkowych, a także określi składniki kosztów szkolenia i egzaminowania oraz wysokość opłat wynikających z tego tytułu. Zakres ustawowego upoważnienia określa rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 7 lutego 2002 r. w sprawie programu szkolenia, wzoru zaświadczenia oraz wysokości opłat za szkolenie i egzaminowanie w zakresie transportu drogowego taksówką (Dz.U. z 2002. Nr 12, poz. 118). Analizując załącznik Nr 1 programu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksówką, stwierdzić można, że jego zapisy skierowane są w większym stopniu do przedsiębiorców niż do ich pracowników. Ponadto uzyskane przez pracownika zaświadczenie, określone w załączniku 2 omawianego rozporządzenia, upoważnia do podjęcia pracy na terenie całego kraju. Nieskuteczny zatem wydaje się być program, w którym szczególny nacisk ustawodawca kładł na zakres znajomości topografii miejscowości oraz znajomości przepisów porządkowych. W przypadku podjęcia pracy w innej miejscowości, tam nabyta wcześniej wiedza jest nieskuteczna. Ponadto istnieje jeszcze aspekt ekonomiczny. Szkolenie, które w większej części nie dotyczy zakresu obowiązków pracownika, wycenione zostało przez ministra infrastruktury na 800 zł. Pracownicy w większości przypadków wywodzą się ze środowiska osób bezrobotnych, których nie stać na tak wysokie obciążenie finansowe, a Urzędy Pracy również nie zawsze dysponują wolnymi na ten cel środkami. W praktyce oferowanie bezrobotnym drogich szkoleń jest nieżyciowe. Brak możliwości pozyskania pracowników na wolne miejsca pracy w tym prostym zawodzie może spowodować bankructwa firm, które wyspecjalizowały się w świadczeniu usług taksówkarskich opartych tylko i wyłącznie na pracy pracowników. W praktyce również powołane przez starostę komisje nie przeprowadzają szkoleń dla grup mniej liczebnych niż pięciu kandydatów. Szkolenia dla pracowników, w kształcie wynikającym z w/w rozporządzenia, w efekcie blokują proces likwidacji bezrobocia. Jakie inne rozwiązanie zagospodarowania wolnych stanowisk pracy w przedsiębiorstwach taksówkarskich widziałby Minister Transportu i Budownictwa? Czy zdaniem Ministra Transportu i Budownictwa uzasadnione mogłoby być przekazanie taksówkarzom (pracodawcom) kompetencji w zakresie szkolenia swoich pracowników (co i tak odpowiada stanowi faktycznemu)? Z poważaniem Poseł Paweł Arndt Warszawa, dnia 11 stycznia 2006 r.
- Interpelacja w sprawie zaległości wynikających z braku płynności finansowej Funduszu Pracy
- Interpelacja w sprawie inwigilacji polityków w okresie pełnienia funkcji premiera przez Hannę Suchocką - ponowna
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wywiązywania się inwestorów strategicznych prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych z podpisanych umów oraz kontroli wyprowadzania za granicę części środków NFI
- Interpelacja w sprawie likwidacji powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie nieutworzenia powiatu sulechowskiego