Interpelacja w sprawie działań lubelskiej prokuratury oraz przyzwolenia na propagowanie ideologii faszystowskiej w Polsce
Szanowny Panie Ministrze! W sobotę 22 lipca br. grupa działaczy środowisk lewicowych, w tym Sojuszu Lewicy Demokratycznej, uczciła złożeniem kwiatów na płycie Grobu Nieznanego żołnierza 62. rocznicę ogłoszenia Manifestu PKWN i wkroczenia do Lublina w 1944 r. Armii Czerwonej i Wojska Polskiego. Kilka dni później w ekspresowym trybie lubelska prokuratura z urzędu, na podstawie relacji prasowych, podjęła czynności sprawdzające w związku z art. 256 Kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa. Pomijając fakt, że w istocie o propagowaniu jakiegokolwiek totalitarnego ustroju w tym przypadku nie może być mowy, ponieważ uczestnicy obchodów wyraźnie potępili totalitaryzm, niepokoi gorliwość prokuratury, z jaką podjęto działania w tej sprawie skierowanej wyraźnie przeciwko ludziom o poglądach lewicowych. Ludziom, którzy chcieli uczcić poległych żołnierzy walczących przecież z faszystowskim okupantem. Czy Rząd zamierza korzystać z negatywnego dorobku PRL i za pomocą urzędu prokuratorskiego będzie represjonować ludzi o poglądach odmiennych od jedynie słusznych reprezentowanych przez koalicję rządową? Martwi też brak gorliwości, a często opieszałość resortu sprawiedliwości w przypadku propagowania treści faszystowskich! Czyżby były one bliższe tym reprezentowanym przez Rząd? Publiczne propagowanie ideologii faszystowskiej przybrało niespotykany dotychczas rozmiar, jednak o dziwo nie spotyka się z żadną reakcją. Mimo pełnej jawności takich działań i oczywistości wyczerpania przesłanek czynu zabronionego, nie robi się nic w tej kwestii. Nie trzeba daleko szukać przykładów. Wystarczy udać się na krakowski Główny Dworzec Kolejowy, gdzie bez żadnego problemu można nabyć książki, pisma i inne akcesoria propagujące ideologię faszystowską. Nie trzeba też zadawać sobie wielkiego trudu, aby odnaleźć w Internecie osławioną stronę ˝Redwatch˝, która nawołuje do represji wobec przedstawicieli środowisk lewicowych czy mniejszościowych. Jak długo jeszcze będzie w Polsce tolerowana działalność neofaszystowskich bandytów? Czy zostaną w końcu podjęte środki prewencyjne wobec niebezpieczeństwa, jakie te grupy przestępcze niosą, czy nadal będziemy się ograniczać do reagowania post factum, jak miało to miejsce np. po ataku na Rabina Polski Michaela Schudrucha w Warszawie, czy po pobiciu Marokoańczyka Adela Mandila w Węgajtach? Trzeba tu zaznaczyć, że podobnych incydentów, o których nie wspominają media, jest w Polsce o wiele więcej. Czy Rząd naprawdę nie dostrzega niebezpieczeństwa płynącego z narastającej aktywności organizacji neofaszystowskich w Polsce, czy tak naprawdę nie chce jej dostrzegać i przyzwala na nią? W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania: 1. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości będzie przyzwalało na działania prokuratorów przywołujące najgorsze karty w historii tego urzędu, zmierzające do represjonowania i prześladowania działaczy środowisk lewicowych? 2. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza podjąć działania prewencyjne, aby zapobiegać ostatnio głośnym atakom neofaszystów? Poseł Grzegorz Napieralski Warszawa, dnia 10 sierpnia 2006 r.
- Interpelacja w sprawie kosztów związanych z rozliczaniem się przez przedsiębiorców z ZUS
- Interpelacja w sprawie ochrony krajowego rynku tytoniowego
- Interpelacja w sprawie dotacji finansowej dla Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą
- Interpelacja w sprawie działań zmierzających do ograniczenia wzrostu bezrobocia
- Interpelacja w sprawie niewystarczających środków finansowych na realizację zadań zleconych z zakresu opieki społecznej