Interpelacja w sprawie zagrożeń związanych z obecnością dioksyn we krwi ludzi oraz w produktach spożywczych
Szanowna Pani Minister! Do dziś jeszcze nie przebrzmiało echo afery związanej z belgijskimi kurczakami, w których stwierdzono niebezpieczne stężenie dioksyn. Polskich konsumentów uspokajano wówczas, że toksyczna żywność nie trafi do kraju. Okazuje się jednak, że zagrożeniem mogą być produkty żywnościowe wytwarzane w Polsce. Niestety nie ma w naszym kraju określonych norm dopuszczalnych stężenia dioksyn w żywności. Tymczasem w 1998 r. Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła stałe monitorowanie narażenia na dioksyny oraz stosowanie środków prewencyjnych w celu kontrolowania ewentualnych zagrożeń. Zalecenia te zostały zlekceważone przez Ministerstwo Zdrowia, które nie zajęło się pomiarem zawartości dioksyn we krwi ludzi oraz mleku karmiących matek i w ogóle zdaje się nie dostrzegać niebezpieczeństwa związanego z dioksynami. Pani Minister! Jak ocenia pani zagrożenie dla zdrowia ludzi obecnością dioksyn w produktach żywnościowych? Dlaczego w Polsce nie ma określonych norm dopuszczalnego stężenia dioksyn w produktach żywnościowych? Dlaczego nie prowadzi się pomiarów zawartości dioksyn we krwi ludzi oraz mleku karmiących kobiet? Jakie działania w celu wyeliminowania niebezpieczeństwa zatrucia dioksynami podejmowane są w krajach Unii Europejskiej, a jakie w Polsce? Z poważaniem Poseł Bogdan Lewandowski Toruń, dnia 27 grudnia 1999 r.
- Interpelacja w sprawie obniżenia kwoty dochodu na osobę w rodzinie studenta, uprawniającej do uzyskania kredytu studenckiego
- Interpelacja w sprawie osób uzależnionych od alkoholu
- Interpelacja w sprawie wdrażania reformy oświaty - ponowna
- Interpelacja w sprawie prawomocności zmian dokonanych w zarządzie spółki Radio Olsztyn
- Interpelacja w sprawie rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 24 stycznia 2003 r. dotyczącego wykonywania przez operatorów zadań na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego