Interpelacja w sprawie potrzeby nowelizacji art. 392, art. 393 z ozn. 3 § 1, art. 840 § 1 pkt 2, art. 404 oraz art. 818 z ozn. 1 § 1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego

   Szanowny Panie Premierze! Niniejszym wnoszę o dokonanie nowelizacji art. 392 i 3933 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez:    a) zamieszczenie w art. 392 Kodeksu treści o dopuszczalności kasacji w sytuacji, gdy w toku wydawania orzeczenia przez sądy I lub II instancji nastąpiło naruszenie konstytucyjnych wolności lub praw;    b) skreślenie w art. 3933 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego punktu 3 i wymogu przedstawienia okoliczności uzasadniających rozpoznanie kasacji;    c) skreślenie z art. 840 § 1 pkt 2 K.p.c. po wyrazie ˝jeżeli˝ wyrazów ˝po powstaniu tytułu egzekucyjnego˝ oraz skreślenie po wyrazie ˝egzekwowane˝ wyrazów: ˝gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy˝;    d) do art. 404 dodanie zdania drugiego: ˝Termin określony w art. 407 liczy się od dnia powzięcia wiadomości o uprawomocnieniu się wyroku skazującego.˝;    e) w Księdze drugiej w Dziale IV dodanie art. 8181 § 1 i 2 o następującej treści:    - art. 8181 § 1: ˝Egzekucja orzeczenia zostaje zawieszona z urzędu, gdy zostało wszczęte postępowanie karne w sprawie o ustalenie, że orzeczenie zostało uzyskane za pomocą przestępstwa˝.    - art. 8181 § 2: ˝Jeżeli uzyskanie orzeczenia za pomocą przestępstwa zostało ustalone prawomocnym wyrokiem skazującym, tytuł egzekucyjny nadany temu orzeczeniu zostaje z urzędu uchylony, a postępowanie egzekucyjne umorzone˝.    Uzasadnienie    Ad a) W obecnej sytuacji art. 392 K.p.c. w sposób niedokładny określa przesłanki dopuszczalności kasacji od wyroku sądu II instancji, nie uwzględnia bowiem sytuacji, gdy w toku wydawania orzeczenia przez sądy I lub II instancji nastąpiło naruszenie konstytucyjnych wolności lub praw. Zaś zjawisko naruszania konstytucyjnych wolności lub praw w toku wydawania orzeczenia przez sądy I lub II instancji występuje częściej niż to przewidział legislator i pokazuje to dokumentacja załączona do próśb o interwencję spływających do mojego biura poselskiego. Należy także zaznaczyć, że art. 77 ust. 2 Konstytucji RP wprost stanowi, że ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw i jak pokazuje praktyka - norma ta nie jest przestrzegana i nie została uwzględniona w K.p.c. wśród ustawowych przesłanek dopuszczalności kasacji, co prowadzi wprost do wniosku, że art. 392 K.p.c. w tym zakresie jest sprzeczny z Konstytucją RP. Na dodatek warto wskazać, że przeciwko ustawowym blokadom wnoszenia kasacji i dochodzenia naruszonych wolności lub praw wypowiadały się Sąd Najwyższy oraz Trybunał Konstytucyjny, w rozlicznych orzeczeniach popierające tryb odwoływania się na podstawie art. 77 ust. 2 w związku z art. 8 Konstytucji, vide: Wyrok SN - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 15 marca 2001 r. I PKN 298/2000 OSNAPiUS 2002/24 poz. 588; Uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 18 stycznia 2001 r. III ZP 28/2000; Postanowienie SN - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 3 lutego 2000 III RN 195/99; Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 marca 1999 r. SK 19/98, OTK ZU 1999/3 poz. 36; Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 czerwca 1998 r. K.28/97, OTK ZU 1998/4 poz. 50; Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 lipca 2002 r. Ts 144/2001, OTK ZU 2002/3B poz. 209; Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 maja 2000 r. SK 15/98, OTK ZU 2000/4 poz. 113; Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 kwietnia 2000 r. K.15/98, OTK ZU 2000/3 poz. 86; Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 września 1999 r. K. 14/98 OTK ZU 1999/6 poz. 115; Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 czerwca 1999 r. K. 11/98, OTK ZU 1999/5 poz. 97. Konstytucja jest najwyższym prawem w RP i jej przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba że ona sama stanowi inaczej (art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji), zaś art. 77 ust. 2 Konstytucji wskazuje, że w razie naruszenia wolności i praw można się dalej odwoływać. Dokonanie odnośnej nowelizacji nie tylko sprawi, że art. 392 K.p.c. stanie się zgodny z Konstytucją, lecz także spowoduje, że sądy powszechne nie będą mogły już mieć wątpliwości, że kasację można wnieść bezpośrednio na podstawie art. 77 ust. 2 Konstytucji, gdyż jak na razie praktyka pokazuje, że mają takie wątpliwości i nie rozwiewa ich zasada nadrzędności Konstytucji w systemie prawa oraz stara zasada lex inferior a lege superiore derogata est. Zaś do wskazań orzecznictwa SN sądy powszechne stosują się na zasadzie autorytetu, czyli w praktyce nie muszą się stosować.    Ad b): w kwestii skreślenia w art. 3933 § 1 K.p.c. punktu 3 i wymogu przedstawienia okoliczności uzasadniających rozpoznanie kasacji należy wskazać, że przepis ten stanowi przejaw zbędnego formalizmu obliczonego na utrudnienie wniesienia kasacji klientom Sądu Najwyższego. Żądane bowiem w art. 3931 K.p.c. wskazanie podstaw kasacji poprzez określenie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub określenie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy powoduje, że kasacja jest oczywiście zasadna i stanowi wystarczającą okoliczność uzasadniającą jej rozpoznanie. Spełnienie przesłanek z art. 3931 pkt 1 i 2 K.p.c. i wskazanie podstaw kasacji musi nastąpić w przypadku każdej kasacji, zaś praktyka odrzucania kasacji z powodu niespełnienia wymogu 3933 § 1 pkt 3 K.p.c. sprawia, że w obrocie prawnym pozostają orzeczenia sprzeczne z prawem, co szkodliwie wpływa na morale obywateli i poczucie sprawiedliwości oraz narusza art. 2 Konstytucji RP. Jak do tej pory bowiem sprzeczność z prawem była zbyt poważnym uchybieniem, aby można ją było pozostawić w obrocie, obecna zaś sytuacja sprzyja utrwalaniu fikcji wymiaru sprawiedliwości. Ponieważ przepis ów wprowadzono, aby Sąd Najwyższy nie cierpiał z powodu nadmiernej ilości kasacji do rozpoznania należałoby zastanowić się, jak doprowadzić do skutecznej eliminacji orzeczeń sprzecznych z prawem na wcześniejszych etapach postępowania tak, aby sprzeczność z prawem stała się uchybieniem realnie usuwalnym, zanim dojdzie do etapu Sądu Najwyższego.    Ad c) W obecnie obowiązującej wersji art. 840 § 1 pkt 2 K.p.c. brzmi: ˝jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy;˝,    W wersji postulowanej zmiany zaś brzmi: ˝jeżeli nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane;˝.    Do mojego biura poselskiego spływają prośby o interwencję w sprawach, w których zasądzono roszczenie, mimo iż pozwany wcześniej zaspokoił wierzyciela, wierzyciel zaś nadużywając swojego prawa uzyskał w sprawie wyrok i tytuł egzekucyjny. Istotą postępowania egzekucyjnego jest ściąganie wierzytelności, które nie zostały zaspokojone przez dłużnika, a nie partycypowanie w wyłudzaniu świadczeń za pomocą uruchomienia aparatu państwowego. Zdarzają się często sytuacje, gdy wierzyciel uzyskuje nakaz zapłaty, a dłużnika nie powiadomiono rozmyślnie o wydaniu takiego nakazu i nie mógł złożyć sprzeciwu od niego i następnie z prawomocnym nakazem do dłużnika przychodzi komornik. Według obecnie obowiązującego stanu prawnego dłużnik może podnieść zarzuty jedynie w toku postępowania lub zarzuty co do zdarzeń, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a jeśli zdarzenie nastąpiło wcześniej - nie ma takiej możliwości w toku powództwa przeciwegzekucyjnego. Prowadzi to do sytuacji, że uprawomocniają się nakazy zapłaty wydane w oparciu o fałszywe weksle, nakazy zapłaty mandatów (jak np. w sprawie z CSG w Łodzi), które dłużnik wcześniej zapłacił etc., wystarczy, że w prostym postępowaniu nakazowym lub uproszczonym zostanie zablokowana możliwość powiadomienia dłużnika o toczącej się sprawie. Przy takiej okazji - jak pokazuje praktyka - zazwyczaj zdarza się naruszenie art. 27 K.p.c. i dłużnik, jeśli nie dysponuje czasem i odpowiednią ilością pieniędzy, nie ma możliwości dojazdu do sąsiedniego lub innego województwa, aby bronić się np. przed nakazem zapłaty mandatu, z czego skwapliwie korzystają ci prawnicy z rozmaitych firm windykacyjnych, którzy takie nadużycie procedury wymyślili. W przemnożeniu przez wiele nakazów zapłaty mandatów etc. mamy nadużycie prawa na wielką skalę. W zaistniałej sytuacji dłużnik nie ma możliwości szybkiej i skutecznej obrony przed egzekucją i jego majątek jest zajmowany nawet w sytuacji, gdy zasądzona wierzytelność w rzeczywistości nie istnieje. Postulowana nowelizacja w tej mierze powinna ukrócić te antydłużnicze praktyki, gdyż w państwie prawa nie może być tak, że skoro raz się już zostało dłużnikiem, to zawsze jest się na straconej pozycji. Jako że dług i wierzytelność jako vinculum iuris stanowią dwie strony tego samego medalu, to bycie czyimś dłużnikiem jest normalną funkcją w obrocie i nie powinno być równoznaczne z uwierzytelnianiem prób wtłoczenia uczestników obrotu do określonej roli życiowej i nadawaniu długom charakteru zobowiązań pańszczyźnianych.    Ad d) Postulowana zmiana w zakresie art. 404 K.p.c. ma na celu wzmocnienie możliwości żądania wznowienia, postępowania w przypadku, gdy wyrok został uzyskany za pomocą przestępstwa. Sytuacja, gdy strona dowiedziała się o podstawie wznowienia tj. że wyrok został uzyskany za pomocą przestępstwa, może nie dać szansy na zażądanie wznowienia, gdyż trzymiesięczny termin może upłynąć i zazwyczaj upływa na długo przed wydaniem wyroku skazującego w sprawie. W ten sposób strona zainteresowana wznowieniem traci możliwość odwrócenia skutków niekorzystnego dla siebie wyroku zapadłego w sprawie cywilnej, a uzyskanego za pomocą przestępstwa. Wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie cywilnej, jeśli ujawnił się czyn, którego ustalenie na drodze karnej może mieć wpływ na wynik w sprawie cywilnej - nie jest dla sądu wiążący (sąd może zawiesić postępowanie, ale nie musi). Z drugiej strony zgodnie z art. 11 zd. 1 K.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Strona poszkodowana wyrokiem uzyskanym w wyniku przestępstwa powinna mieć możliwość powołania się na uzyskany wyrok karny i żaden termin nie powinien jej w tym przeszkadzać. Sytuacja - kiedy wyroki cywilne zapadłe w rozmaitych sprawach są co najmniej wadliwe ze względu na niezgodność z zasadami prawidłowego rozumowania - zdarza się często, o czym świadczą skargi i prośby o interwencję do mojego biura poselskiego. W przypadku takich wyroków możemy raczej mówić o niepowadze rzeczy osądzonej i w państwie prawa wyroki takie nie tylko nie powinny ujrzeć nigdy światła dziennego, lecz także powinna istnieć i być rozszerzona możliwość usunięcia ich z obrotu prawnego w sytuacji, gdy już się uprawomocniły. Jak dotychczas można odnieść wrażenie, że w Rzeczypospolitej Polskiej można uzyskać każdy wyrok i wystarczy poczekać na jego uprawomocnienie. Postulowana nowelizacja powinna skutkować wzmocnieniem społecznego poczucia sprawiedliwości oraz wzrostem szacunku sędziów do ich własnej pracy.    Ad e) Jeżeli orzeczenie zostało uzyskane za pomocą przestępstwa, powinna zostać zapewniona prawna możliwość wyeliminowania go z obrotu prawnego, zanim jego egzekucja stanie się czynnością realną. Powaga rzeczy osądzonej wymaga, aby zapadające orzeczenie było zgodne z prawem, zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, czyli zgodnie z regułami właściwymi dla cywilizowanego obrotu prawnego. Zaś w przypadku orzeczenia uzyskanego za pomocą przestępstwa naruszającego owe reguły możemy raczej mówić o niepowadze rzeczy osądzonej. Przypadki kierowania do egzekucji orzeczeń, co do których istnieją uzasadnione podejrzenia, że zostały uzyskane za pomocą przestępstwa, są nader częste, co jest tym bardziej przykre, że dłużnik w takiej sytuacji nie ma możliwości dalszej obrony. Cóż z tego, że może potem wystąpić o odszkodowanie, skoro wymaga to uzyskania wyroku w tej sprawie - to zaś wiąże się z kosztami sądowymi. W ponurych polskich realiach egzekucja zazwyczaj kończy się zrównaniem dłużnika z ziemią i likwidacją jego majątku. Wymogi prewencji dostatecznie uzasadniają potrzebę ustawowego zablokowania wykonania wyroku, co do którego istnieją wskazania (jeśli narusza on reguły wyrokowania, o których była wyżej mowa), że został uzyskany za pomocą przestępstwa - zanim dojdzie do zmarnowania majątku, dorobku i zdrowia dłużnika. Mając powyższe na uwadze, pragnę zapytać Pana Premiera o następujące kwestie:    1. Kiedy zatem Rada Ministrów przygotuje odpowiednią nowelizację Kodeksu postępowania cywilnego dotyczącą zmian postulowanych w interpelacji?    2. Kiedy zostaną ukrócone nadużycia i zwykłe przestępstwa popełniane przez nieuczciwych wierzycieli przy okazji uzyskiwania fikcyjnych wyroków zasądzających wierzytelności nieistniejące i wszczynania fikcyjnych postępowań egzekucyjnych?    Poseł Waldemar Borczyk    Warszawa, dnia 16 lipca 2004 r.





Księgarnia camaieu sklep internetowy apple morto pozycjonowanie tłumaczenie symultaniczne Spis Stron Internetowych wózki spacerowe zespół weselny warszawa Wróżki rozbiórki łódź mieszkania na sprzedaż warszawa Foot Fetish High Heels fetish Foot Fetish High Heels Zapraszamy serdecznie na kurs kosmetyczny - najniższe ceny! kurs dla spawaczy Warszawa kurs dla spawaczy Warszawa kurs dla spawaczy